Ogrody Nowej Huty » Porady Ogrodnika phone tracking devices cell phone spyware does it really work free text spy app for android best spy cam app for iphone 6 link best spy iphone 5 spy app for international cell program spy location by your phone number iphone app iphone 4s ios 7 1 sms spy link mobile spyware for blackberry spyware for android link spy pen software

Które gatunki krzewów wymagają cięcia wiosennego?



Takie krzewy np. jak budleja Buddleja, róże ogrodowe w różnych odmianach, pięciornik krzewiasty Potentilla fruticosa, dziurawiec Hypericum, tawuła drobna Spirea bumalda i japońska s. japonica kwitną w lecie, aż do jesieni. Te krzewy należy przycinać każdej wiosny na długość kilku oczek.  Takie cięcie wiosenne sprzyja tworzeniu się nowych pędów, na których pojawi się mnóstwo  kwiatów.

Natomiast krzewy takie jak np. forsycja Forsythia, jaśminowiec Philadelphus, wcześnie kwitnące tawuły tj. tawuła wczesna Spiraea argusa, tawuła szara Spirea cinerea, tawuła van Houtta Spirea x vanhouttei, kolkwicja chińska Kolkwitzia amabilis, żylistek Dautzia w różnych gatunkach i odmianach porzeczka krwista wcześnie kwitnąca, to rośliny kwitnące wiosną przede wszystkich na pędach zeszłorocznych, na których jesienią w poprzednim sezonie zawiązały się pąki kwiatowe i to one są odpowiedzialne za wczesne kwitnienie tych roślin. Dlatego też krzewy te powinny być przycinane po kwitnieniu. Pędy młode / długie, cienkie / należy przyciąć o jedną trzecią ich długości, co spowoduje ich rozgałęzienie i tym samym wzrośnie liczba zawiązanych pęków kwiatostanowych, które cieszyć będą nas na wiosnę w przyszłym sezonie.

Co dwa – trzy lata należy wykonać cięcie prześwietlające polegające na wycięciu najstarszych , a tym samym najgrubszych pędów. Zabieg ten należy wykonać wczesną wiosną przed kwitnieniem i najlepiej w fazie bezlistnej.




Dlaczego w projektowaniu ogrodu powinien pomóc specjalista?



Każdy ogród jest inny, tworzony dla indywidualnej osoby lub grupy osób, posiada swój niepowtarzalny charakter, musi spełniać wymagania przyszłych użytkowników, odpowiadać ich poczuciu estetyki, być skomponowany z otoczeniem – współgrać z nim, być jego ciekawym dodatkiem,  być zaprojektowany zgodnie z obowiązującym prawem.
Krótko mówiąc wiele czynników ma wpływ na efekt końcowy, z którym będziemy obcować przez wiele lat.
Specjalista – architekt krajobrazu, projektant terenów zielonych, ogrodnik to osoby, która są przygotowana merytorycznie do zestawienia tych wszystkich elementów, aby otrzymać satysfakcjonujący nas efekt.
Specjalista pomoże nam dostosować projekt ogrodu do usytuowania miejsca, uwzględni typ gleby, topografie terenu, warunki hydrologiczne, nasłonecznienie, położenie terenu względem najbliższych budynków. Fundamentalne znaczenie dla wyglądu i dalszej kondycji powstającego ogrody ma właściwy dobór roślin. Tutaj wiedza o wymaganiach i niezbędnych warunkach wzrostu jest niezbędna. Prawidłowy dobór roślin pod względem wymagań, siły wzrostu, kolorystyki, pokroju, warunkują wygląd i kondycje naszego ogrodu na wiele lat.
Ważnym aspektem w kolejnych latach po założeniu ogrodu jest prawidłowai skrupulatna pielęgnacja. Nawet najpiękniejszy ogród, nigdy nie będzie wyglądać satysfakcjonująco jeżeli nie będziemy stosować się do planu pielęgnacji, który powinien być integralną i nie mniej ważną częścią projektu.




Kwiaty z cebulek. Jesienne sadzenie.



Jesienią w sklepach ogrodniczych mamy dostęp do szerokiej gamy cebulowych roślin kwitnących. Charakteryzują się one wiosennym okresem kwitnienia – dzięki nim ogród pięknie wygląda, stąd mają one duże grono swoich wielbicieli zarówno wśród profesjonalistów, jak i amatorów pasjonujących się ogrodnictwem.

Jesienią sadzimy cebule odporne na mrozy, do których należą m.in. tulipany, krokusy, narcyzy, zawilce, lilie, śnieżyczki, hiacynty, szafirki.  Aby uzyskać z cebul piękne okazy powinniśmy przestrzegać określonych zasad sadzenia i postępować zgodnie z wymaganiami poszczególnych gatunków.

Zasady uprawy kwitnących roślin cebulowych

Wybór cebul

Do posadzenia należy wybrać cebule duże, zdrowe, bez uszkodzeń mechanicznych. Muszą być w stanie spoczynku tzn. nie mieć wyrośniętych liści oraz korzeni. Przed posadzeniem można cebule moczyć w roztworze preparatu grzybobójczego.

Nasłonecznienie i gleba

Rośliny cebulowe potrzebują do prawidłowego rozwoju odpowiednich warunków do życia i odpowiednich stosunków wodno-glebowych. Będą dobrze rosły w miejscach nasłonecznionych, ale nie nadmiernie nagrzewających się, umiarkowanie wilgotnych, nie podmokłych, bo w takich łatwo mogłoby dochodzić do ich gnicia. Duże cebulki (narcyzy, cesarskie korony, tulipany) sadzimy w wolnych miejscach pomiędzy innymi roślinami, natomiast drobne, typu przebiśniegi, szafirki, cebulice możemy posadzić nawet pod krzewami liściastymi i drzewami, gdyż wiosną nie mają one liści i do roślin cebulowych dociera dużo światła słonecznego. Starajmy się co 3 lata zmieniać im miejsce, aby uchronić przed wystąpieniem chorób wirusowych i grzybowych.

Najlepiej rosną w ziemi przepuszczalnej i zasobnej w próchnicę. Podłoże powinno być luźne i żyzne do głębokości 25-30 cm. Rośliny cebulowe źle rosną w glebach podmokłych, nie lubią także takich miejsc, w których w czasie wiosennych roztopów gromadzi się woda.
Przed ich posadzeniem ziemię trzeba oczyścić z chwastów i nierozłożonych resztek roślinnych. Gleby ciężkie i zwarte / ilaste i gliniaste / należy wymieszać z torfem, drobno mieloną korą i piaskiem. Gleby lekkie i piaszczyste warto wzbogacić w próchnicę czyli dodać kompostu, ziemi kompostowej lub przekompostowanego obornika. Można też zastosować nawóz mineralny wieloskładnikowy w ilości 40 g/m² (na przykład Azofoska,  Fructus,  Mikro) na dwa tygodnie przed sadzeniem cebul lub bulw.
Odczyn gleby powinien wynosić 6,5 – 6,8. Jeśli gleba w wybranym miejscu jest zbyt kwaśna, należy ją zwapnować nawozem zawierającym węglan wapnia, na przykład kredą albo dolomitem. Z sadzeniem cebul najlepiej poczekać wtedy do następnego sezonu.

Pora sadzenia cebulowych

Rośliny cebulowe i bulwiaste z naszego klimatu dobrze znoszące mrozy sadzimy jesienią. Ogromny wybór jest we wrześniu, ale październik i listopad, dopóki mróz nie skuje ziemi, również jest dobry. Najistotniejsze w sadzeniu jest to, aby cebulki przed zimą zdążyły się jeszcze dobrze ukorzenić. Zawsze jest niebezpieczeństwo wczesnej zimy i wtedy cebule, które nie zdążyły się jeszcze ukorzenić  zginą.

Terminy sadzenia

Nazwa rodzajowa

Termin sadzenia do gruntu

narcyzy

koniec VII

zimowity

VII – VIII

krokusy jesienne

VIII

śnieżyca wiosenna

VIII

szafirki

VIII – IX

śnieżyczka przebiśnieg

VIII – IX

śniedki

VIII – IX

lilie

VIII – początek X

szachownice

IX

krokusy wiosenne

IX/X

cebulice

IX – X

tulipany

połowa IX – koniec X

hiacynty

X

czosnki

X

kosaćce cebulowe

koniec X – XI

Jak sadzić.

Większość cebul, bulw i kłączy ma charakterystycznie zaokrąglony spód, gdzie można dostrzec miejsce po dawnych korzeniach. Bardzo często posiadają spiczasty, stożkowaty wierzchołek z którego wyrastają pędy rośliny. Cebulki zawsze sadzimy wierzchołkiem do góry. Cebulki i kłącza sadzimy zaraz po ich zakupieniu,  nie dopuszczając do ich przeschnięcia.

Zasada głębokości sadzenia jest prosta. Wystarczy zapamiętać, że głębokość sadzenia to trzykrotna wysokość cebuli. Głębokość sadzenia zależy także od zwięzłości gleby. Zasada jest taka: gleby zwięzłe – cebule sadzimy nieco płycej i z drenażem odprowadzającym nadmiar wody i zapobiegającym gniciu korzeni, gleby piaszczyste – sadzimy normalnie i można bez drenażu. Od powyższej reguły jest oczywiście kilka wyjątków / krynia, nerinia jak też lilia biała, które sadzimy płytko, na głębokości ok. 3-4cm /.

 Optymalna odległość między cebulami.

Odstępy między cebulami zależą od siły wzrostu i mnożenia się cebul. Duże cebule, które wolno przyrastają sadzimy co 25 – 40 cm, a drobne co 8 – 10 cm. Jeśli szybko zagęszczają przeznaczony dla nich teren, powinniśmy je co kilka lat rozsadzać. Tulipany z reguły wykopujemy co roku, więc można je sadzić dość gęsto, co 10 – 15 cm. Tulipany botaniczne pozostawiamy na jednym miejscu przez kilka lat. Narcyzy również.

Odstępy w rzędzie przy sadzeniu roślin cebulowych zależnie od obwodu cebul:

Tulipany:

cebule średnicy pow. 12 cm należy sadzić w odstępach co 12 cm

10-12 cm – co 10 cm

9-10 cm – co 6-7 cm

6-9 cm – co 5 cm (nie będą jeszcze kwitły)

Hiacynty: cebule średnicy pow. 14 cm należy sadzić w odstępach co 18-20 cm

12-14 cm – co 15 cm

10-12 cm – co 8 cm

6-10 cm – co 4 cm

Krokusy:

cebule pow. 10 cm – odstępy co 10 cm

8-10 cm – co 7 cm

6-8 cm – co 6 cm

poniżej 6 cm – co 2,5 cm

Narcyzy trąbkowe i wielkoprzykoronkowe:

cebule potrójne i podwójne sadzimy co 12 cm

cebule pojedyncze – co 8 cm

cebule drobniejsze – co 5 cm

Narcyzy drobnoprzykoronkowe:

cebule potrójne i podwójne sadzimy co 8 cm

cebule pojedyncze – co 6 cm

cebule drobniejsze – co 3 cm

Duże cebulki tj. tulipanów i hiacyntów sadzimy pojedynczo, kopiąc dla każdej oddzielny dołek.
Cebulki małych rozmiarów tj. cebulki śnieżyczek, czy cebulicy syberyjskiej, szafirki, kosaćce cebulowe sadzimy po kilka w jednym, szerszym dołku. Pamiętajmy, by każda z cebulek miała dla siebie troszkę miejsca. Zbytnie zagęszczenie odbije się na ich rozwoju. Niemniej jednak posadzone blisko siebie wyglądają najładniej.

Po posadzeniu cebul i kłączy pamiętajmy o obfitym podlaniu i okryciu przed zimą korą, torfem, słomą lub też inną ściółką. Mulcz rozkładamy dopiero w momencie pojawienia się silniejszych przymrozków, ponieważ położony zbyt wcześnie może stać się gniazdem dla gryzoni.

Ochrona przed mrozem

Niektóre gatunki są bardziej wrażliwe na mróz niż inne. Zwykle w czasie mroźnych zim przemarzają i giną hiacynty, orientalne lilie i irysy cebulowe. Należy więc je zabezpieczyć na zimę warstwą zmielonej kory, torfu, stroiszem świerkowym, co chroni glebę nie tylko przed przemarzaniem, ale wysychaniem i chwastami. Liście nie są tutaj zalecane, gdyż gnijąc tworzą zbitą skorupę podatną na wszelkie choroby grzybowe, mogące zaszkodzić cebulom. Okrycie umieszcza się dopiero późną jesienią, gdy wystąpią silne przymrozki, aby cebule pod ciepłą kołderką nie zaczęły przedwcześnie rosnąć. Poza tym pod ściółką chętnie ukrywają się gryzonie, największy wróg cebul.

Ochrona przed gryzoniami

Posadzone przez nas pieczołowicie jesienią cebulki paść mogą ofiarą norników zwyczajnych lub karczowników. Gryzonie te traktują je jak przysmak. Dobrym sposobem jest umieszczenie cebulek w ażurowych koszyczkach. Norniki i karczowniki nie lubią też zapachu czarnego bzu, gorczycy, czarnej porzeczki, czosnku, mięty, rumianku. Stosunkowo bezpieczne są cebule szachownicy, czyli cesarskiej korony. Ich zapach jest wyjątkowo intensywny i nieprzyjemny. Karczownikom z kolei nie smakują cebule narcyzów.

Autor: Anna Wojtasik

Źródła:

Rok na działce. D.Haas, Z.Kawecki, J.Marcinkowski

www.swiatkwiatow.pl

www.ogrodowisko.pl

www.regiodom.pl




Jesienne przygotowanie gleby



Ważnym zabiegiem poprzedzającym mechaniczną uprawę gleby jest bardzo staranne oczyszczenie pola z chwastów. Ziemię, która w danym roku nie będzie nawożona obornikiem po oczyszczeniu z chwastów przekopujemy. Gleby cięższe, a zwłaszcza o zbitych nieprzepuszczalnych warstwach należy przekopać na głębokość dwóch szpadli. Gleby lekkie i przepuszczalne na głębokość jednego szpadla.

Nawożenie

Aby przygotować się do następnego sezonu wegetacyjnego należy także pomyśleć o jesiennym nawożeniu gleby. Ta pora nawożenia daje nam wiele korzyści, ponieważ unikniemy w ten sposób możliwości wypalenia roślin, do którego może dojść w wyniku zbyt intensywnego użycia nawozu wiosną. W trakcie zimy składniki nawozu ulegną korzystnym przemianom, elementy balastowe zostaną wypłukane, natomiast nawóz dobrze rozprowadzi się w glebie. Możemy także użyć tańszych form nawozów, takich których użycie wiosną byłoby nieskuteczne lub nawet szkodliwe dla roślin. O tej porze roku natężenie prac ogrodniczych jest mniejsze, więc łatwiej nam znaleźć czas na zabiegi nawożenia gleby, a wiosną skupić się na innych pracach w ogrodzie. Jesień jest dobrą porą, aby glebę nawieźć potasem i fosforem. Możemy również zastosować wapnowanie. Nie stosujemy natomiast azotu, gdyż zostanie on wypłukany z gleby podczas zimy. Wyjątkiem jest zastosowanie dawki azotu w postaci mocznika pod drzewka owocowe. Przed zastosowaniem nawozów, warto pobrać próbki gleby i poddać je badaniu w jednej ze stacji chemiczno-rolniczych lub w innym laboratorium ogrodniczym. Takie testy warto wykonać przynajmniej raz na 3 lata. Stosując nawozy „na oko” ryzykujemy, iż zastosujemy niewłaściwe dawki poszczególnych nawozów, co może okazać się bardzo niekorzystne dla naszych upraw.

Najcenniejszym nawozem organicznym jest obornik. Wzbogaca on glebę nie tylko we wszystkie potrzebne roślinie składniki pokarmowe, lecz także dostarcza próchnicy, która wpływa bardzo korzystnie na właściwości fizyczne gleby. Obornik zawiera także substancje wzrostowe oraz drobnoustroje powodujące rozkład materii organicznej. Obornik stosuje się w ilości 40-60 kg na 10 m2 co 3-4 lata, najlepiej w jesieni zaraz po zbiorze i oczyszczeniu pola z chwastów, gdyż wtedy zdąży się do wiosny rozłożyć, tak że rośliny będą mogły korzystać z zawartych w nim składników pokarmowych. Szybkość rozkładu obornika zależy od dostatecznej wilgotności gleby i dostępu do niego powietrza. Dlatego na glebach cięższych należy przekopać obornik płytko, a na lżejszych nieco głębiej. Po co najmniej 4 tygodniach lub też przed zamarznięciem gleby poletka nawiezione obornikiem przekopujemy powtórnie, tym razem głęboko i nie wyrównujemy powierzchni gleby. Najwartościowsze są oborniki bydlęcy i koński. Można także stosować oborniki od innych zwierząt. Nawożenie obornikiem uzupełniamy nawozami fosforowymi i potasowymi.

Zagony na których w danym roku nie stosujemy obornika nawozimy dużymi dawkami nawozów mineralnych. Nawożenie potasem, a zwłaszcza fosforem należy stosować w jesieni przed przedzimowym przekopaniem gleby. Można także w jesieni dać tylko połowę dawki nawozów fosforowych i potasowych, a druga połowę zastosować wiosną.

Z nawozów fosforowych do użycia jesienią nadają się superfosfaty oraz mączki fosforytowe i kostne. Mączki są nawozami wolnodziałającymi (nawet do kilku lat). Należy je używać na glebach kwaśnych i wilgotnych. Stosowanie mączek na glebach zasadowych i suchych jest nieefektywne. Aby zwiększyć dostępność składnika możemy nawóz fosforowy zmieszać z nawozem organicznym, obornikiem lub kompostem oraz na wiosnę zastosować nawóz zakwaszający podłoże. Nawozów fosforowych nie wolno mieszać z nawozami zawierającymi wapń, ponieważ zmniejsza to ich przyswajalność.

Odpowiednie nawożenie fosforem wpływa na podniesienie ilości i jakości plonu oraz na wczesność plonowania, wzmacnia kwitnienie.

Dla uzupełnienia potasu w glebie stosuje się siarczanowe i chlorkowe sole potasowe, które łatwo rozpuszczają się w wodzie i wraz z nią są pobierane przez rośliny. Na glebach cięższych nawozy potasowe w całości stosujemy jesienią. Na glebach lżejszych wskazane jest wykonanie częściowego nawożenia jesienią (np. 50% dawki) oraz częściowego wiosną, ze względu na możliwość wypłukania potasu przez wodę. Nawóz należy dobrze wymieszać z ziemią.

Z nawozów potasowych przy uprawie warzyw stosowane są sól potasowa oraz siarczan potasowy.

Jeżeli w ziemi na naszej działce brakowało potasu – wzrost roślin był zahamowany, pędy stawały się wiotkie i cienkie, a na liściach mogły występować przebarwienia.

Lepiej stosować nawozy wysokoprocentowe tzn. takie, które zawierają większy procent danego składnika pokarmowego.  Stosując takie nawozy należy odpowiednio zmniejszyć ich dawkę.

Dawki nawozów stosuje się w zależności od zasobności gleby w składniki pokarmowe i stanowiska po oborniku. Im gleba jest słabsza i im dalsze stanowisko w uprawie po nawozach organicznych tym wyższe należy stosować dawki nawozów mineralnych.

Wapnowanie podnosi odczyn gleby, stosujemy więc ten zabieg tylko wobec gleby zbyt kwaśnej. Wapń poprawia strukturę gleby i zmniejsza jej kwasowość. PH niższe od 7 oznacza, że gleba jest kwaśna. Najczęściej stosuje się wapno nawozowe i wapno palone. Na gleby lekkie i suche nie należy raczej stosować wapna palonego. Przy wapnowaniu często stosujemy nawozy zawierające jednocześnie magnez. Najczęściej stosuje się dolomit oraz wapno magnezowe. Nawozy wapniowe muszą być rozsiewane równomiernie i dobrze wymieszane z glebą.

Do nawożenia gleby możemy także stosować gotowe jesienne mieszanki nawozowe uniwersalne lub dla konkretnych grup roślin wg. dawki zalecanej przez producenta.

Autor: Anna Wojtasik

Źródła:

Rok na działce. D.Haas, Z.Kawecki, J.Marcinkowski

Wielka Encyklopedia Ogrodnictwa

Działkowiec nr 10/95

Działkowiec 10/2003

 

 




Drzewa i krzewy sadzone jesienią



Jesień – od początku października, aż do okresu wystąpienia pierwszych przymrozków to najlepszy czas na sadzenie większości drzew i krzewów liściastych  – zarówno owocowych, jak i ozdobnych. Rośliny  posadzone w tym terminie zdążą zregenerować system korzeniowy przed nastaniem zimy, a do wiosny będą dobrze przygotowane do rozpoczęcia procesu wzrostu.

Przy zakupie roślin należy zwrócić uwagę, aby wybrane przez nas egzemplarze nie były uszkodzone, aby pozbawione były przebarwień i łuszczącej się kory. Większość drzew i krzewów jest sprzedawana w pojemnikach. Ich liście powinny charakteryzować się intensywną barwą, bez plam, dziur oraz nalotu. Ziemia w której rosną  nie powinna być sucha. Rośliny przeznaczone na żywopłoty oraz drzewka owocowe bywają sprzedawane z odkrytymi korzeniami. Takie rośliny do chwili sprzedaży powinny być przysypane wilgotną ziemią lub torfem, a na czas transportu żeby nie przeschły należy je zabezpieczyć torfem owiniętym jutową wilgotną tkaniną.

 Gleba do nasadzeń powinna być odchwaszczona i przekopana na szerokość dwukrotnie większą od bryły korzeniowej, najlepiej na głębokość dwóch szpadli (glebę należy tak przekopać, by jej dolna jałowa warstwa pozostała na spodzie). Do ziemi warto dodać kompostu oraz nawozów mineralnych. W tak przygotowanym podłożu dobrze rośnie większość roślin. Jedynie rośliny wrzosowate (azalie, kalmie, pierisy, różaneczniki, wrzosy i wrzośce) muszą rosnąć w kwaśnym podłożu. Można je kupić w sklepach ogrodniczych lub zrobić samemu, mieszając równe ilości kwaśnego torfu, przekompostowanej kory i ziemi liściowej (zamiast niej można użyć kompostu lub żyznej ziemi).

 Sadzenie z gołym korzeniem

Rośliny z gołym korzeniem czyli bez bryły ziemi wysadzamy jesienią możliwie jeszcze w stanie „uśpionym”. W czasie transportu i sadzenia, należy zwrócić szczególną uwagę, aby nie przesuszyć korzeni, zbyt długie przyciąć na około 20 cm. Przed posadzeniem rośliny wskazane jest, aby korzenie moczyć kilka godzin w wodzie. Roślinom sadzonym z odkrytymi korzeniami należy przyciąć zbyt długie i uszkodzone korzenie, a następnie rozprostować je i rozłożyć na żyznej glebie w dołku. Następnie roślinę obsypuje się żyzną ziemią i ubija ją, a wokół jej pnia formuje się zagłębienie i wypełnia je wodą. Solidne podlanie tuż po posadzeniu jest bardzo ważne; mokra gleba dokładnie oblepia korzenie i roślina lepiej się przyjmuje. Należy pamiętać o tym, by drzewka przywiązać do palików. Rośliny sadzone jesienią trzeba zabezpieczyć przez mrozem, obsypując je kopczykami ziemi. Dodatkowo można je okryć liśćmi albo świerkowymi gałązkami. Drzewom i krzewom, które były sadzone z odkrytymi korzeniami, trzeba przyciąć koronę, skracając co najmniej o jedną trzecią wszystkie pędy. Jest to konieczne, ponieważ w czasie sadzenia rośliny zostaje zniszczona część korzeni i tym samym zachwiana równowaga między jej częścią podziemną, a nadziemną. Zmniejszenie korony przywraca tę równowagę i sprawia, że roślina lepiej się przyjmuje.

 Sadzenie z bryłą ziemi

Rośliny z bryłą ziemi (iglaste, zimozielone i duże egzemplarze) sadzimy jesienią w stanie spoczynku. Warunkiem przyjęcia się rośliny jest to, aby bryła była dobrze przerośnięta drobnymi korzeniami, zwarta, wilgotna, niepokruszona, proporcjonalna do wielkości rośliny. Roślinę z bryłą zabezpieczoną jutową tkaniną lub i siatką drucianą, wysadzamy nie usuwając jej. Wykopany dół, który powinien być znacznie większy niż bryła. Dołek zasypujemy żyzną ziemią i silnie uciskamy ziemię wokół bryły. Jeśli pozwalają na to warunki wskazane jest obfite podlanie wodą.

Sadzenie z pojemników

Rośliny uprawiane w pojemnikach można wysadzać przez cały rok, za wyjątkiem, gdy gleba jest zmarznięta. Przed sadzeniem należy wstawić rośliny z pojemnikami (doniczkami) na kilka minut do wody lub obficie podlać w celu dobrego nasiąknięcia bryły. Jeżeli po zdjęciu pojemnika na powierzchni bryły korzenie tworzą gęstą, splątaną, zbitą siatkę, należy je delikatnie poprzecinać i rozluźnić. Po posadzeniu dobrze jest rośliny obficie podlać. Pędy roślin sadzonych z pojemników nie muszą być przycinane, ale można to zrobić, by ukształtować i zagęścić ich korony.

 Ściółkowanie

Do ściółkowania najlepiej nadaje się kora z drzew iglastych, lub zrębki drzewne (rozdrobnione gałęzie i drewno). Ściółkowanie ma na celu ograniczenie wysychania gleby, utrudnienie rozwojowi chwastów, zmniejszenie nagrzewania się gleby / latem /, zabezpieczenie korzeni przed przemarznięciem / zimą /.  Powoli rozkładając się dostarcza próchnicy, ułatwia pielęgnację roślin, poprawia estetykę ogrodu. Grubość ściółki winna wynosić około 5 cm i posiadać w miarę grubą, ale jednolitą frakcję. „Poprószenie” ściółką nie daje spodziewanych efektów – łatwo ją wywiewa wiatr i spłukuje silny opad deszczu. Ściółkowanie wskazane jest dokonać zaraz po posadzeniu roślin i w miarę upływu czasu i potrzeb uzupełniać.

W październiku sadzimy także róże – zdążą się do zimy ukorzenić i wiosną w pełni rozpoczną wegetację. Najlepsze dla róż jest miejsce słoneczne i osłonięte od wiatru. Krzewy sadzimy w wilgotnym, piaszczysto-gliniastym podłożu o dużej zawartości próchnicy. Miejsce pod sadzenie krzewów róż należy odpowiednio przygotować: przekopać głęboko ziemię (na około 40 cm) i wymieszać ją z nawozem, najlepiej specjalnie przeznaczonym dla róż (według zaleceń na opakowaniu nawozu) lub dobrze rozłożonym kompostem (6–8 kg/m2). Krzewy można posadzić po dwóch tygodniach. Po posadzeniu rośliny należy obsypać kopczykiem ziemi wysokości około 20 cm.

autor: Anna Wojtasik

Źródła:

www.wymarzonyogrod.pl

www.kurowski.pl